Babeszjoza to poważna, potencjalnie śmiertelna choroba pasożytnicza psów, wywoływana przez pierwotniaki z rodzaju Babesia, które atakują i niszczą czerwone krwinki. Pasożyty przenoszone są przez kleszcze podczas żerowania, dlatego choroba pojawia się sezonowo, najczęściej wiosną i jesienią, w okresach największej aktywności kleszczy. W Polsce babeszjoza jest coraz częstsza i stanowi realne zagrożenie dla każdego psa wychodzącego na spacery. Po przedostaniu się do organizmu pierwotniaki namnażają się wewnątrz czerwonych krwinek i je niszczą, prowadząc do niedokrwistości oraz uwalniania barwnika krwi, który obciąża nerki. Objawy pojawiają się zwykle po kilku dniach od ukąszenia. Należą do nich wysoka gorączka, silna apatia, osłabienie, brak apetytu, blade lub żółtawe błony śluzowe oraz bardzo charakterystyczny ciemny, brunatny lub czerwonawy mocz, przypominający kolorem mocną herbatę. W cięższych przypadkach dochodzi do żółtaczki, uszkodzenia nerek i niewydolności wielonarządowej. Diagnozę stawia się na podstawie objawów, wywiadu o kontakcie z kleszczami oraz badań krwi, w tym bezpośredniego wykrycia pierwotniaków w rozmazie krwi lub badań genetycznych. Leczenie wymaga specjalnych leków przeciwpierwotniaczych niszczących pasożyty oraz terapii podtrzymującej: nawadniania, ochrony nerek, a w razie ciężkiej niedokrwistości niekiedy transfuzji krwi. Wczesne rozpoznanie znacząco poprawia rokowanie. Do weterynarza należy zgłosić się natychmiast, gdy po sezonie kleszczowym pies ma gorączkę, jest osłabiony, nie chce jeść, a zwłaszcza gdy oddaje ciemny mocz. To stan nagły, w którym liczy się każda godzina. Profilaktyka to przede wszystkim konsekwentna ochrona przeciwkleszczowa, codzienne przeglądanie sierści i szybkie usuwanie kleszczy oraz, w rejonach wysokiego ryzyka, rozważenie szczepienia po konsultacji z weterynarzem.
Źródło: ogólne materiały weterynaryjne dotyczące chorób przenoszonych przez kleszcze