Karma to podstawa zdrowia psa i jeden z największych dylematów każdego właściciela przy sklepowej półce. To, co liczy się naprawdę, kryje się w składzie na odwrocie opakowania. Dowiedz się jak czytać etykiety i czego bezwzględnie unikać.
Charakter
Żywieniowy i edukacyjny — dotyczy psów w każdym wieku, karm suchych i mokrych dostępnych w Polsce.
Pielęgnacja
Skład czyta się od lewej — składniki wymienione są od największego do najmniejszego udziału. Pierwszym składnikiem powinna być konkretna nazwa mięsa: kurczak, łosoś, wołowina. Unikaj karm, gdzie na początku stoi kukurydza, pszenica lub "mączka mięsna" bez nazwy gatunku. Zawartość mięsa w dobrej karmie suchej: min. 25–30%, mokrej: 60–80%. Węglowodany: ziemniaki, bataty, groch i soczewica — lepsze niż kukurydza czy pszenica (potencjalne alergeny). Tłuszcze powinny być nazwane konkretnie: olej z łososia, tłuszcz drobiowy — nie "olej roślinny". Białko min. 25%, tłuszcz min. 12–15% w suchej masie. Zmiana karmy stopniowo przez 7–10 dni (25/50/75/100% nowej).
Zdrowie
Czerwone flagi w składzie: BHA, BHT, etoksychina (konserwanty chemiczne), sztuczne barwniki i karmel, "produkty uboczne" bez doprecyzowania gatunku. Zakazane dla psów: cebula, czosnek, winogrona, rodzynki, ksylitol, czekolada — toksyczne, mogą być śmiertelne. Im prostszy i bardziej konkretny skład, tym lepiej.
Hodowla i wychowanie
Nie ma jednej idealnej karmy dla wszystkich — wybór zależy od wieku, wielkości, aktywności i ewentualnych alergii. Problemy skórne, biegunki, nadmierna utrata sierści — konsultacja z weterynarzem dietetykiem. Alternatywa: dieta BARF (surowe mięso, kości, warzywa) — wymaga wiedzy i planowania, ale daje pełną kontrolę nad składem.