Czyszczenie filtra to czynność, którą wielu początkujących wykonuje błędnie, doprowadzając nieświadomie do tak zwanego nowego syndromu zbiornika, czyli nagłego skoku amoniaku po wyczyszczeniu. Aby tego uniknąć, trzeba zrozumieć, gdzie żyją pożyteczne bakterie i jak ich nie wytępić. Bakterie nitryfikacyjne zasiedlają przede wszystkim media biologiczne oraz gąbki filtracyjne. To one rozkładają toksyczne związki azotowe i są dla akwarium bezcenne. Pierwsza i najważniejsza zasada brzmi: nigdy nie płucz mediów filtracyjnych pod bieżącą wodą z kranu. Chlor zawarty w wodzie kranowej zabija bakterie w ciągu chwili. Zamiast tego, podczas podmiany wody, wyjmij część wody do wiadra i w niej delikatnie przepłucz gąbki, jedynie wyciskając z nich największy brud. Nie trzeba czyścić ich do czysta - filtr nie ma być sterylny, lecz ma zatrzymać brud i utrzymać kolonię bakterii. Druga zasada to nie czyść wszystkiego naraz. Jeśli masz kilka gąbek lub porcji mediów, czyść je rotacyjnie, część przy jednej konserwacji, resztę przy kolejnej, by zawsze zachować nietkniętą część kolonii bakterii. Trzecia zasada dotyczy wymiany mediów - media biologiczne wymienia się bardzo rzadko i tylko częściowo, a nową porcję dokłada się obok starej, by zdążyła się zasiedlić, zanim usuniesz zużytą. Jednorazowa jest jedynie wata filtracyjna i okresowo węgiel aktywny. Jak często czyścić? Zależy to od obsady i wydajności, ale typowo gdy zauważysz spadek przepływu wody przez filtr - to znak, że media się zatkały. Przy okazji warto przeczyścić rurki i wirnik pompy, bo osad i glony zmniejszają wydajność. Pamiętaj też, że filtr powinien pracować bez przerwy, a wyłączony na dłużej niż godzinę traci bakterie z powodu braku tlenu. Rozsądna, delikatna konserwacja utrzymuje stabilność akwarium i chroni ryby przed zatruciem.
Źródło: ogólna praktyka konserwacji filtrów akwariowych