Filtry wewnętrzne i kaskadowe to dwie kategorie urządzeń, które najczęściej trafiają do rąk początkujących akwarystów, bo są proste w obsłudze, niedrogie i dobrze sprawdzają się w mniejszych zbiornikach. Filtr wewnętrzny montuje się w całości wewnątrz akwarium, zwykle przy tylnej szybie, za pomocą przyssawek. Składa się z pompki oraz komory z gąbką lub mediami, przez które przepompowywana jest woda. Jego zaletą jest niska cena, łatwy montaż i to, że nie wymaga miejsca poza zbiornikiem. Sprawdza się świetnie w małych i średnich akwariach, zwykle do około stu litrów. Wadą jest zajmowanie miejsca w środku akwarium, co psuje estetykę i ogranicza przestrzeń dla ryb, a także stosunkowo niewielka komora na media, przez co wymaga częstszego czyszczenia. Mimo to dobrze dobrany filtr wewnętrzny zapewnia skuteczną filtrację mechaniczną i biologiczną. Filtr kaskadowy, nazywany też plecakowym, wiesza się na krawędzi tylnej szyby, częściowo na zewnątrz akwarium. Woda jest wciągana rurką do komory z mediami, a następnie spływa z powrotem do zbiornika kaskadą, czyli niewielkim wodospadem. Ta kaskada dodatkowo natlenia wodę i tworzy delikatny ruch na powierzchni. Zaletą filtra kaskadowego jest to, że zajmuje minimum miejsca wewnątrz akwarium, oferuje łatwy dostęp do mediów i prostą konserwację, a często ma większą komorę niż filtr wewnętrzny. To wygodne rozwiązanie pośrednie między prostym filtrem wewnętrznym a wydajnym kubełkowym. Wadą bywa konieczność dolewania wody, by utrzymać poziom potrzebny do prawidłowej pracy, oraz nieco głośniejszy szum spływającej wody. Wybierając między tymi typami, kieruj się objętością zbiornika, estetyką i własną wygodą. Dla małego akwarium startowego filtr wewnętrzny w zupełności wystarczy, a kaskadowy będzie dobrym wyborem, gdy zależy ci na czystym wnętrzu i dodatkowym natlenieniu wody przy umiarkowanym budżecie.
Źródło: ogólna wiedza o filtrach wewnętrznych i kaskadowych