Gut-loading, czyli "ładowanie jelit", to jedna z najważniejszych, a często pomijanych zasad żywienia zwierząt owadożernych. Polega na intensywnym nakarmieniu karmówki wartościowym, bogatym w składniki odżywcze pokarmem na 24–48 godzin przed podaniem jej gadowi, płazowi czy pajęczakowi. Idea jest prosta: owad jest tym, co zjadł, więc świerszcz czy karaczan z pełnym, odżywczym jelitem staje się dla zwierzęcia "kapsułką witaminową", podczas gdy owad głodzony lub karmiony byle czym ma niemal zerową wartość odżywczą. Karmówka kupiona w sklepie jest zwykle wygłodzona po transporcie i przechowywaniu — podana od razu dostarcza głównie chityny i niewiele więcej. Dlatego po przyniesieniu do domu owady należy przez co najmniej dobę intensywnie odżywiać. Dobry gut-load to mieszanka świeżych warzyw i owoców bogatych w witaminy (marchew, dynia, papryka, liście ciemnozielone, jabłko) oraz źródeł białka i wapnia: płatków owsianych, otrąb, paszy dla drobiu lub ryb, a także specjalistycznych preparatów do gut-loadingu. Szczególnie istotne jest wzbogacenie owadów w wapń, ponieważ większość karmówek ma fatalny, niekorzystny stosunek wapnia do fosforu — naturalnie zawierają dużo fosforu, a mało wapnia, co u gadów prowadzi do groźnej choroby metabolicznej kości (MBD). Gut-loading działa najlepiej w połączeniu z dustingiem — czyli obtaczaniem owadów tuż przed podaniem w sproszkowanym wapniu (często z witaminą D3) lub preparacie witaminowym. Gut-load poprawia jakość owada "od środka", a dusting dodaje powłokę wapnia "z zewnątrz"; razem dają pełnowartościowy posiłek. Trzeba jednak zachować umiar w witaminie A i D3, by nie przedawkować, dlatego preparaty stosuje się zgodnie z zaleceniami, a nie przy każdym karmieniu. Praktyczna rutyna wygląda tak: owady żyją w pojemniku z ciągłym dostępem do warzyw i wzbogaconej paszy, a tuż przed karmieniem odsypuje się porcję, wkłada do woreczka lub pojemnika z odrobiną proszku wapniowego, delikatnie obtacza i podaje zwierzęciu. Dzięki tej dwustopniowej metodzie nawet tania karmówka, jak świerszcz czy karaczan, staje się zdrowym, kompletnym pokarmem, a ryzyko niedoborów i chorób kostnych u podopiecznego drastycznie spada.
Źródło: gadyzbroda.pl; własna wiedza terrarystyczna