Kąpiel psa powinna być rozsądnym kompromisem między czystością a zdrowiem skóry. Wbrew pozorom częste mycie szkodzi — zbyt regularne kąpiele zmywają naturalną warstwę ochronną sebum, wysuszają skórę i mogą powodować świąd oraz problemy dermatologiczne. Większość zdrowych psów wystarczy kąpać co kilka tygodni do kilku miesięcy, a w międzyczasie utrzymywać czystość szczotkowaniem i przecieraniem łap po spacerze. Częstsza kąpiel jest uzasadniona, gdy pies się ubrudzi, ma chorobę skóry wymagającą leczniczych szamponów albo alergie. Do kąpieli używa się wyłącznie szamponów przeznaczonych dla psów — ludzkie kosmetyki mają inne pH i podrażniają psią skórę. Woda powinna być letnia. Przed kąpielą warto wyczesać psa, by usunąć kołtuny, które po zmoczeniu jeszcze bardziej się zbijają. Dobrze jest włożyć do uszu wacik chroniący przed wodą i uważać, by woda i szampon nie dostały się do oczu. Szampon nakłada się na zmoczoną sierść, dokładnie spłukuje (resztki kosmetyku drażnią skórę), a następnie psa się osusza ręcznikiem, a przy długiej sierści dosusza suszarką na niskiej temperaturze. Kluczowe jest, by kąpiel kojarzyła się psu dobrze, dlatego warto chwalić, podawać smakołyki i nie używać siły. Mokry, zmarznięty pies nie powinien wychodzić na chłód, dopóki nie wyschnie. Po kąpieli warto sprawdzić uszy. Szczeniaka przyzwyczaja się do wody stopniowo i delikatnie, najpierw oswajając go z wanną czy miednicą bez wody. Psy o specyficznej sierści, jak pudle czy sznaucery, często łączą kąpiel z profesjonalnym strzyżeniem u groomera. Jeśli pies brzydko pachnie mimo regularnej higieny, przyczyną mogą być uszy, zęby, gruczoły okołoodbytowe lub choroba skóry — wtedy potrzebna jest wizyta u weterynarza, a nie kolejna kąpiel.
Źródło: ogólna wiedza groomerska i weterynaryjna