Odchów narybku to etap, który decyduje o tym, czy udane tarło przerodzi się w zdrową, dorodną generację ryb, czy zakończy się masowym wymieraniem maleństw. To zadanie wymagające systematyczności, cierpliwości i dbałości o szczegóły, ale daje ogromną satysfakcję. Najważniejsze obszary, na które trzeba zwrócić uwagę, to pokarm dopasowany do wielkości pyszczka, nieskazitelna jakość wody oraz odpowiednia przestrzeń i zagęszczenie. Pokarm to fundament. Świeżo wyklutym larwom przez pierwsze dni wystarcza woreczek żółtkowy, ale gdy zaczynają swobodnie pływać, trzeba zacząć karmić. Wielkość pokarmu musi być dopasowana do rozmiaru ryby - dla najmniejszych narybków kuszerek czy labiryntowców stosuje się tzw. "pył", czyli wymoczki (np. pantofelki) lub gotowe pokarmy w płynie. Gdy narybek podrośnie, przechodzi się na naupliusy solowca, czyli świeżo wyklute larwy artemii, które są jednym z najlepszych pokarmów startowych - są ruchliwe, pożywne i pobudzają apetyt. Większy narybek, na przykład żyworodnych czy pielęgnic, od razu przyjmuje sproszkowane płatki i mikropokarmy. Karmić należy często, kilka razy dziennie, ale małymi porcjami, by nie zanieczyszczać wody. Jakość wody jest drugim filarem. Narybek jest znacznie wrażliwszy na zanieczyszczenia niż dorosłe ryby, a resztki pokarmu i odchody błyskawicznie psują wodę w małym zbiorniku. Dlatego konieczne są regularne, częste podmiany - nawet codzienne, niewielkie, rzędu dziesięciu-dwudziestu procent - zawsze wodą o tej samej temperaturze i parametrach, dolewaną bardzo delikatnie. Filtracja musi być łagodna, by nie wciągała i nie kaleczyła maleństw; najlepszy jest filtr gąbkowy zasilany powietrzem, który dodatkowo dotlenia wodę i stanowi powierzchnię, na której narybek "pasie się" na mikroorganizmach. Trzecim czynnikiem jest przestrzeń i sortowanie. Przegęszczenie hamuje wzrost i sprzyja chorobom, dlatego w miarę wzrostu narybek warto rozrzedzać do większych zbiorników. U wielu gatunków, zwłaszcza pielęgnic i ryb drapieżnych, pojawia się też zjawisko nierównomiernego wzrostu - część osobników rośnie szybciej i zaczyna zjadać lub tłamsić mniejsze rodzeństwo. Dlatego praktykuje się sortowanie, czyli oddzielanie większych osobników od mniejszych, by dać wszystkim równe szanse. Cierpliwość jest nieoceniona. W zależności od gatunku osiągnięcie wielkości handlowej trwa od kilku tygodni do kilku miesięcy. Warto na bieżąco obserwować narybek pod kątem deformacji i osobników słabych, które przy odpowiedzialnej hodowli się eliminuje. Dobrze prowadzony odchów, z właściwym pokarmem, czystą wodą i przestrzenią, daje zdrowe, dobrze wybarwione ryby, które są wizytówką hodowcy.
Źródło: seriouslyfish.com, akwarystyka.org.pl, practicalfishkeeping.co.uk