Rozmnażanie królików to proces, który u tych zwierząt przebiega niezwykle sprawnie, co bywa zarówno zaletą hodowlaną, jak i źródłem problemów dla nieświadomych opiekunów. Króliki dojrzewają płciowo bardzo wcześnie, mniejsze rasy już w wieku kilku miesięcy, dlatego niekastrowane osobniki różnej płci trzymane razem szybko się rozmnażają. Samica królika, zwana królicą, jest gotowa do krycia niemal przez cały rok, ponieważ owulacja u tego gatunku jest indukowana, czyli wywoływana samym aktem krycia, a nie cyklicznym rytmem hormonalnym. Ciąża u królicy trwa zazwyczaj około trzydziestu jeden dni, czyli mniej więcej miesiąc. W tym czasie samica potrzebuje spokoju, dobrego żywienia bogatego w włókno i białko oraz dostępu do materiału na gniazdo, najczęściej siana. Pod koniec ciąży królica buduje gniazdo i wyściela je sierścią wyrywaną z własnego ciała, co jest naturalnym i prawidłowym zachowaniem przygotowującym ciepłe legowisko dla młodych. Miot liczy zwykle od kilku do kilkunastu młodych, zależnie od rasy. Ważnym i często zaskakującym faktem jest to, że królica może zajść w ciążę niemal natychmiast po porodzie, dlatego niekontrolowane trzymanie pary prowadzi do lawinowego rozmnażania. To jedna z głównych przyczyn przepełnienia schronisk i odpowiedzialnej rekomendacji kastracji i sterylizacji zwierząt nieprzeznaczonych do hodowli. W okresie ciąży i porodu kluczowy jest spokój. Stres, hałas, częste zaglądanie do gniazda czy przenoszenie samicy mogą prowadzić do porzucenia lub zjedzenia młodych, co u zestresowanych królic niestety się zdarza. Opiekun powinien zapewnić ciche, bezpieczne miejsce i ograniczyć ingerencję do minimum. Hodowla królików to odpowiedzialność wymagająca wiedzy, planowania i pewności, że dla wszystkich młodych znajdą się dobre domy. Osoby trzymające króliki wyłącznie jako pupile zdecydowanie powinny rozważyć zabieg uniemożliwiający rozmnażanie.
Źródło: opracowanie własne na podstawie wiedzy o rozrodzie królików