Świnka morska to zwierzę o ogromnych potrzebach społecznych i ruchowych, dlatego jej utrzymanie znacznie odbiega od stereotypu „małej klatki na biurku”. Po pierwsze i najważniejsze: świnka morska to gatunek stadny i nie powinna żyć samotnie. W wielu krajach trzymanie pojedynczej świnki jest wręcz uznawane za niehumanitarne. Najlepiej trzymać dwie samice, dwa zaprzyjaźnione samce lub samicę z wykastrowanym samcem. Towarzystwo drugiej świnki jest dla niej ważniejsze niż obecność człowieka. Klatka musi być przede wszystkim duża i jednopoziomowa, bo świnki słabo się wspinają. Dla pary minimalna powierzchnia to około 120 x 60 cm, a im więcej, tym lepiej — świnki potrzebują przestrzeni do biegania i „popcornowania” (radosnych podskoków). Świetnie sprawdzają się kojce typu C&C budowane z siatek i pianki PCV. Dno wyściełamy chłonną ściółką: maty flanelowe wielokrotnego użytku, ściółka papierowa lub wióry liściaste; unikamy trocin sosnowych i cedrowych. Codzienny lub kilkurazowy w tygodniu dostęp do bezpiecznego wybiegu (pokój, kojec) jest mocno zalecany. W klatce muszą znaleźć się minimum dwie kryjówki (świnki to zwierzęta-ofiary, potrzebują poczucia bezpieczeństwa), siano dostępne non stop w specjalnym koszu, miski na warzywa i karmę oraz poidło. Świnki nie używają kół — to mit; koło może uszkodzić ich kręgosłup. Wzbogacenie środowiska to tunele, mostki, kępy siana, gałązki i regularny ruch. Świnki są wrażliwe na temperaturę — najlepiej czują się w 18–22°C, źle znoszą upały powyżej 26°C i przeciągi. Klatkę ustawiamy w spokojnym, jasnym miejscu, ale poza bezpośrednim słońcem. Świnka morska komunikuje się dźwiękami — popiskiwanie na widok opiekuna z warzywami to oznaka, że zwierzę dobrze się czuje i kojarzy człowieka z przyjemnością. Prawidłowo utrzymywana świnka dożywa 5–8 lat.
Źródło: ogólna wiedza o utrzymaniu świnek morskich