Zatrucie związkami azotowymi to jedna z najczęstszych przyczyn śmierci ryb akwariowych, zwłaszcza w nowo założonych, niedojrzałych zbiornikach. Wynika z naturalnego cyklu azotowego: ryby i rozkład resztek wydzielają toksyczny amoniak (NH3/NH4), który bakterie nitryfikacyjne przekształcają najpierw w również toksyczne azotyny (NO2), a następnie w znacznie mniej szkodliwe azotany (NO3). W świeżym akwarium kolonie bakterii jeszcze się nie wykształciły, więc amoniak i azotyny gwałtownie rosną — to tzw. syndrom nowego zbiornika. Amoniak uszkadza skrzela i tkanki, azotyny blokują transport tlenu we krwi. Objawy zatrucia: ryby oddychają szybko, łapią powietrze przy powierzchni, skrzela są przekrwione lub zniszczone, ryby stają się apatyczne, tracą apetyt, mają zaczerwienienia na ciele i płetwach, czasem chaotycznie pływają, w ostrych przypadkach giną nagle bez widocznych zmian. Diagnoza opiera się na testach wody — pomiar amoniaku, azotynów i azotanów testami kroplowymi jest podstawą i jednoznacznie wskazuje problem. W ratunku natychmiast wykonuje się dużą podmianę wody (nawet 50%), wstrzymuje karmienie, zwiększa napowietrzanie, stosuje preparaty wiążące amoniak lub uzdatniacze, ewentualnie szczepionki bakteryjne przyspieszające dojrzewanie filtra. Profilaktyka jest kluczowa: nowe akwarium należy dojrzewać (cyklować) kilka tygodni przed wpuszczeniem ryb lub obsadzać stopniowo, nie przekarmiać, regularnie podmieniać wodę, nie przeciążać obsadą, nie myć złoża filtracyjnego pod kranem (zabija bakterie) oraz regularnie testować wodę. Stabilny, dojrzały biologicznie zbiornik niemal eliminuje to zagrożenie.
Źródło: Ogólna wiedza akwarystyczna o cyklu azotowym